You are not connected. Please login or register

Największa metropolia Europy... a nie to tylko Londyn.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Gość


Gość
Imię: Artis. Imię to oznacza "niedźwiedzicę". Z niego też wywodzi się imię znanego grubobrewego pirata z siedmiu mórz.

Nazwisko: Kirkland. Znaczy to "ziemia kościelna" i daje jej na czole stempelek z napisem "Ta od grubobrewych gburów".

Państwo: Tere-fere! Jestem miastem! I największą metropolią Europy!(no dobra, jest trzecia) Czyli zwyczajnie w świecie Londynem.

Wiek: obchodzi urodziny 5 listopada, a narodziła się w 43 r. n. e. Wygląda jednak na 21 lat;

Opis wyglądu: Artis nie należy do pań, które całe swoje życie poświęcają swemu wyglądowi. Dlatego od Arthura różni się tylko tym, że ma piersi, a jej brwi nie zajmują połowy twarzy (i chyba tylko dlatego, że jej "pięciolinia" jest dużo cieńsza od Arthurowej).  Włosy ma krótkie, blond i zdają się być wiecznie nie uczesane. Jest to zrobione specjalnie i bardzo się Angielce podoba, nawet jeśli sprawia to iż wygląda jak rasowy punk. Tę, zdawałoby się tragiczną sytuację ratują duże zielone oczy, okalane czarnymi rzęsami. Nie byłoby kłamstwem nazwać je hipnotyzującymi. Artis potrafi nimi wręcz ciskać pioruny i to tak, że zaczyna grzmieć. Nos ma, może trochę zbyt zadarty, a usta zbyt małe, choć pełne. Chodzi dumnie wyprostowana, a mimo wszystko daleko jej do wiotkiej i mdlejącej księżniczki. To silna, a do tego zahartowana przez czas baba. Jej ciało zdobią trzy tatuaże: na lewym ramieniu ma wytatuowaną lwią głowę, w między miejscem gdzie plecy tracą swą szlachetną nazwę, a właśnie plecami znajduje się tatuaż przedstawiający parę skrzydeł oraz małą aureolkę nad nimi. Ostatni znajduje się na wzgórku łonowym i przedstawia pąsową różę.
Zazwyczaj ubrana jest jak typowa pracowniczka biurowca. Czyli marynarka, koszula, nawet krawat do tego zakłada. Zawsze też nosi okulary, gdyż ma małą wadę wzroku. Z tego co wiadomo jest dalekowidzem. I tak wygląda od poniedziałku do piątkowego popołudnia, bo po nim jej strój diametralnie się zmienia. Rzuca gdzieś w kąt biurowe ciuchy i zakłada rzeczy, w których panie spod latarni powstydziłby się pokazać. W te dni zmienia też okulary na szkła kontaktowe.

Opis charakteru: Charakter jej można podzielić na dwie części, tak samo jak wygląd. Od poniedziałku do piątkowego popołudnia to typowa pracoholiczka, twardo stąpająca po ziemi realistka, która nie da sobie w kaszę dmuchać. Praca jest dla niej wszystkim i radzę się nie wpychać w jej harmonogram bez jakiejś ważnej potrzeby. Chyba, że jesteś jej braciszkiem lub kimś z rodziny panującej. Wtedy ci wybaczy. Jest niepoprawną romantyczką, czego jest świadoma. Łatwo przychodzi jej się w kimś zadurzyć, aczkolwiek po wielu niepowodzeniach, przybrała status chłodnej i tylko naprawdę wytrwały gracz, może w końcu sprawić, że w rozmowie zacznie się gubić, jąkać i czerwienić jak jakaś idiotka lub niedorozwinięta małolata.
Choć mało się odzywa to dużo słucha, a pamięć ma niezawodną. Ma jednak tendencję do komentowania wszystkiego, co zdecydowało się zaistnieć obok niej. I bardzo rzadko są to miłe słowa.
Inne cechy jej charakteru wychodzą po piątkowym popołudniu, kiedy zrzuca z siebie skórę oziębłej pracoholiczki i  zmienia się w imprezową bestię. Uważa bowiem, że bawić się można wszędzie byleby nie w własnym domu. Lubi wypić, zabawić się i pośmiać. Często też po alkoholu jej nogi nabywają niemiłego zwyczaju rozchylania się.

Zainteresowania:

- Krykiet,

-Piłka nożna,

-Czytanie (najlepiej romansów),

-bankowość,

-biurokracja,

- herbata (o piątej na pewno!)

- historia,

-geografia,

-przemysł,

Inne:

-O wszystko rywalizuje z Paryżem,

-Jest największą metropolią w Europie,

-Jej ciało zdobi wiele szram i blizn po pożarze z 1666r., i IIWW,

- Gdy zrobić zarys Londynu z lotu ptaka to wygląda jak drzewo,

- Ma przekute oboje uszu w trzech miejscach,

- Posiada pluszaka w kształcie jednorożca, gdyż jak sama twierdzi nie ma zbyt dużo czasu na opiekę większej ilości zwierząt niż jej kotka,

- Jest znana z powodu swoich zabytków typu London Eye i Big Ben, oraz pałac Buckingham.

Moja komoda żywi się osami... seriusly?



Ostatnio zmieniony przez Londyn dnia Sro Maj 21, 2014 5:01 pm, w całości zmieniany 1 raz

Ładna karta, akcept ;3.

Zobacz profil autora

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach