You are not connected. Please login or register

 » Inne » 
Śmietnik
 » Plaża za miastem

Plaża za miastem

Idź do strony : 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 2]

1 Plaża za miastem on Wto Maj 27, 2014 9:32 pm

Gość


Gość
Plaża, miejsce,w którym każdy był i każdy zna. Miejsce,które ludzie wybierają na weekendowe upały. Plaża, o której mowa nie jest za wielka,ale ludziom to wystarczy do odpoczynku czy schłodzenia się. Miejsce te znajduje się nieco za miastem to też jest tam cisza i spokój (no chyba,że piszczą dzieci,to już wtedy co innego) nie słychać samochodów, hałasu jaki jest w większych miastach,nie odczuwa się tego pędzącego czasu dlatego też i ona tu dziś postanowiła się pojawić. Nieco z dala od ludzi siedziała na kocu w stroju kąpielowym. Na ramionach miała cięką bluzę,a na głowię słomiany kapelusz. Przyglądała się bawiącym ludziom. Sama nie miała ani ochoty ani odwagi popływać. Bałą się,iż słońce ją dopadnie i w nocy nie będzie mogła spać, była taka blada... Westchnęła widząc jak kobiety pokazują swoje ciała oraz wdzięki w strojach dwuczęściowych,a ona? Miała na sobie jednoczęściowy jak jakaś smarkula z podstawówki,by ukryć swoje wychudzone ciało,ale też chronić przed słońcem.

2 Re: Plaża za miastem on Wto Maj 27, 2014 9:55 pm

Gość


Gość
Dimitri już dłuższy czas chodził po plaży szukając wolnego miejsca gdzie mógłby usiąść, nie musząc siedzieć ściśnięty jak serdelek w puszce. W między czasie w wyniku próby ratowania dzieci wpadających na niego (jak można nie zauważyć tego dwu metrowego monstra w szaliku, męsko rozpiętą koszulą i hawajskich spodniach?! ), jego koc został nieco zmoczony. Zrezygnowany Ukrainiec który już myślał, że będzie musiał wracać do hotelu nawet nie mogąc usiąść, zauważył skrawek wolnego miejsca. I to taki, że się zmieści! Z nadzieją w oczach udał się w kierunku ziemi obiecanej wcześniej wyznaczonym.
- Przepraszam, mogę zająć miejsce obok? - uśmiechnął się lekko do dziewczyny siedzącej na kocu pod parasolką. - Nigdzie indziej nie ma miejsca...

3 Re: Plaża za miastem on Wto Maj 27, 2014 10:05 pm

Gość


Gość
Przyglądała się ludziom rozmyślając nad tym czy chociaż nóg nie pomoczyć,bo w końcu to plaża,gdy jej rozmyślanie przejął całkiem znajomy chłopak. Zarumieniona skinęła głową -Nie ma problemu, zmieścimy się tu na spokojnie -Odparła cicho starając się jak najlepiej ukryć swój okropny akcent. Przez dłuższą chwilę przyglądała się blondynowi. -Nie za gorąco na szalik proszę pana? -Niby nie jej sprawa i w sumie sama nie wiedziała po co o to zapytała,ale skoro już pytanie wyszło z jej ust,to miała nadzieje,że jej odpowie chodź jeśli nie,to nie będzie naciskać, nie zna go na tyle,by prosić o takie rzeczy.

4 Re: Plaża za miastem on Wto Maj 27, 2014 10:22 pm

Gość


Gość
Ulżyło mu gdy dziewczyna się zgodziła. Taki piękny dzień, szkoda gdyby musiał szybko wracać do hotelu.
- Bardzo ci dziękuję, to miłe z twojej strony. - uśmiechnął się do niej ciepło. Położył swój wciąż nieco mokry koc na piasku i usiadł wygodnie. Szukał w plecaku butelki z wodą i kątem oka przyjrzał się dziewczynie. Był pewien, że skąś ją zna. W końcu nie codzień widuje się żywą, porcelanową lalkę. Dziewczyna była mała, blada i strasznie chuda, nawet w cieniu było to widać. Ukrainiec słyszą jej pytanie spojrzał na nią swoimi błękitnymi oczami.
- Oh. Zapomniałem o nim. - zdjął szalik i zrobił sobie z niego poduszkę. - Dziękuję, że mi przypomniałaś. Jestem Dimitri, a ty?

5 Re: Plaża za miastem on Wto Maj 27, 2014 10:35 pm

Gość


Gość
Skrępowała się czując jego wzrok na sobie, pewnie dziwił się co ona tutaj robiła, w końcu wyglądała jak chora, zamiast plaży powinna być przykuta do szpitalnego łóżka. -Um... Elsi -Odparła cicho na pytanie kierując swoje fiołkowe oczy w stronę wody i słońca. Było tak pięknie,a ona bała się pójść do wody jak i wyjść na słońce. -I nie ma sprawy,to nic takiego -Dodała po chwili ciszy. Sięgnęła do torebki,z której wyciągał krem. -Może to mnie jakoś uchroni przed słońcem? -Pomyślała po czym nalała nieco specyfiku na rękę.

6 Re: Plaża za miastem on Wto Maj 27, 2014 11:03 pm

Gość


Gość
- Elsi...Bardzo ładne i nietypowe imię. - ciągle się uśmiechał. Położył się wygonie i zamknął oczy. Było tak przyjemnie ciepło...I ten szum morza, no bajka! Nawet wrzeszczące dzieci mu nie przeszkadzały. W sumie jedyne co mu do szczęścia brakowało u tylko drinka z palemką. Gdy usłyszał dźwięk otwierania czegoś, otworzył oczko i spojrzał na dziewczynę. - Wiesz...Jesteś strasznie chuda i blada. Wiem, że to nie moja sprawa, ale...Wszystko dobrze? - lata opieki nad młodszym rodzeństwem spowodowała, że teraz po burzliwych latach stał się chyba nieco nad opiekuńczy...

7 Re: Plaża za miastem on Wto Maj 27, 2014 11:17 pm

Gość


Gość
Słysząc jego pytanie trochę się zmieszała, ba nawet dostała wypieków na polikach i spuściła wzrok - Jest dobrze, ja taka zawsze jestem -Wymamrotała,a umazaną w kremie ręką zaczęła się kremować. Speszona nieco zsunęła ramiączka stroju,by i ramiona ochronić przed słońcem. -Po prostu jestem takiej budowy więc nie ma się co przejmować -Dodała,by uspokoić chłopaka.

8 Re: Plaża za miastem on Wto Maj 27, 2014 11:31 pm

Gość


Gość
Gdy dziewczyna powiedziała, że to u niej normalne, odetchnął z ulgą.
- To dobrze...I przepraszam, nie musiałaś odpowiadać. - uśmiechnął się, po czym na powrót zamknął oczy i zarzucił sobie kawałek szalika na oczy. W samą porę, bo dosłownie parę sekund później, obok niego przebiegło jakieś dziecko sypiąc na niego piachem. Ukrainiec jedynie westchnął ciężko i usiadł by otrzepać twarz i szalik z piachu. Przy okazji ponownie spojrzał na towarzyszkę. - Posmarować ci plecy? - uśmiechnął się. Dla niego to nie było dziwne, że proponuje coś takiego ledwie poznanej osobie. Chciał się jakoś przydać no i plecy samemu sobie trudno posmarować. Trochę dziwiło go, że dziewczyna ma na sobie dosyć dziecięcy kostium, jednak nie skomentował tego w żaden sposób.

9 Re: Plaża za miastem on Wto Maj 27, 2014 11:54 pm

Gość


Gość
-W porządku, nie ty pierwszy zadajesz takie pytanie. Skrzywiła się,gdy jakieś dziecko obsypało ją piaskiem. Lubiła dzieci,ale chyba tylko takie jak Sealandia,że widuje je raz na jakiś czas i są w miarę grzeczne. Gdyby miała swoje na pewno,by lepiej wychowała! Zła słysząc pytanie chłopaka poczerwieniała tak bardzo,że sam Antonio mógłby stwierdzić,iż jej czerwień jest niczym odcień dorodnego pomidora,które tak kocha. Nigdy jej nie proponowano czegoś takiego może to dlatego,że pierwszy raz była na plaży,ale to normalne raczej,że... Speszona pokręciła głową i tak nie miała wyjścia,bo nie chciała się spalić w słońcu,a zamoczyć nogi również chciała,a może nawet i do pasa się zanurzyć? -N-no dobrze- Wymamrotała i podała mu krem. Odwróciła się do niego plecami przy okazji opuszczając ramiączka stroju tak,by odsłonić plecy. Speszona dłońmi zakryłą piersi chodź tych i tak nie było widać,ale jednak tak na wszelki wypadek.

10 Re: Plaża za miastem on Sro Maj 28, 2014 12:07 am

Gość


Gość
Wziął od dziewczyny tubkę z kremem i zaczął delikatnie smarować jej plecy. Szybko mu to poszło, jego wielką łapą.
- Proszę. - oddał jej krem i wrócił na swój koc. - Teraz poczekaj jakieś 10, 15 minut, aż się wchłonie. - krem który pozostał mu na ręce szybkimi ruchami wtarł sobie w brzuch. - Ładnie dziś nie? Aż żal by było w domu siedzieć...Można odpocząć, zapomnieć o problemach...Żyć nie umierać. - przeciągnął się i znów położył, wsłuchując się w szum fal.

11 Re: Plaża za miastem on Sro Maj 28, 2014 12:15 am

Gość


Gość
-Takk -Podziękowała i szybko poprawiła ramiączka po czym schowała krem. Na jego wskazówki, skinęła tylko głową i tak na razie nie zamierzała nigdzie iść,bo dalej nie wiedziała co robić,iść sie pokąpać czy może poszukać muszelek albo jak każda normalna dziewczyna spróbować... Nie! O czym ja myślę - skarciła sama siebie w myślach. -Za gorąco jak dla mnie -Odparła poprawiając swój kapelusz,który ukrywał jej białe niczym śnieg włosy.

12 Re: Plaża za miastem on Sro Maj 28, 2014 7:56 am

Gość


Gość
- Za gorąco? Nie jest jakość specjalnie upalnie...Bywało gorzej. - uśmiechnął się. - Hm, to jeśli ci jest gorąco, może pójdź się schłodzić w wodzie? Jak tu szedłem to była zimna, przez ten czas pewnie nie wiele się ociepliła. - napił się wody i otworzył usta by coś powiedzieć, gdy obok nich pojawił się ktoś, kto często gości na zdjęciach rodzinnych - łysy facet o opaleniźnie która podchodziła pod wysokie zagrożenie raka skóry, wrzeszczący "KAWA, HERBATA NAPOJE". - Nie rozumiem kto w taką pogodę pije kawę, albo herbatę...- westchnął, znów biorąc łyka wody. - Właśnie. Miałem się spytać, skąd jesteś? Ja z Ukrainy.

13 Re: Plaża za miastem on Sro Maj 28, 2014 12:32 pm

Gość


Gość
-Pójdę jak tylko minie te góra 30 min abym miała pewność,że nie będę mieć żadnych oparzeń ani nic... Nie chce,by siostra się martwiła.-Odparła wzdychając. Słysząc te donośne krzyki, skrzywiła się,ale chętnie napiła,by się kawy o ile ta mrożona. -Ukraina? Oh... To gdzieś przy Polsce,prawda?To tam chyba na chwilę obecną nie jest za dobrze. Ja jestem z... -zawiesiła się na chwilę, miała nadzieje,że chłopak jej nie wyśmieje czy coś, w końcu nie każdy wie gdzie jest jej dom, ba nawet biura podróży o nim zapominają! Nie dziwi się skoro przeważnie jak jest mapa europy w podręcznikach,to ją ucinają -to takie smutne-... z Islandii -Dokończyła nieco się podnosząc. Założyła okulary przeciwsłoneczne na fiołkowe oczy po czym podeszła do faceta, przy którym dość komicznie musiała wyglądać ze swoją porcelanową skórą. Dowiedziawszy się i kupiwszy co chciała, wróciła szybko na koc,gdyż czuła na sobie wiele spojrzeń. Usiadła na koc zdejmując przy tym okulary jak i kapelusz przez co włosy ukryte w nim opadły dziewczynie na plecy.

14 Re: Plaża za miastem on Sro Maj 28, 2014 5:10 pm

Gość


Gość
Kiwnął głową.
- Rozumiem. Lepiej dmuchać na zimne nie? - uśmiechnął się i poprawił podwinięte rękawy swojej koszuli. Gdy dziewczyna nieświadomie przypomniała mu o jego problemach, chłopak spochmurniał. Dosłownie! Gdyby się przyjrzeć, to może ktoś by dostrzegł czarną chmurę deszczową nad jego głową.
- Tak, koło Polski...Masz rację, teraz nie jest najlepiej...Ale na pewno dogadam się z siostrą i będzie spokój! Na pewno! - bardziej próbował przekonać siebie niż Elsi. - Islandia? To strasznie daleko! Nie dziwię się, że jest ci tak gorąco... - Gdy ta wstała i podeszła do tego podejrzanego białego murzyna o kolorze błota, patrzył za nią kątem oka. Była chudsza niż mu się wydawała. Miała wręcz nieco dziecięcą budowę ciała, co kontrastowało z jej dorosłym wyrazem twarzy. Kiedy ta wróciła i zdjęła swój kapelusz, aż się zapatrzył. - Masz bardzo nietypowy kolor włosów. Jak śnieg.

15 Re: Plaża za miastem on Sro Maj 28, 2014 6:10 pm

Gość


Gość
A jednak wie gdzie mieszkam! -Ucieszyła się w duchu chodź na zewnątrz mina jej się nie zmieniła. -Na pewno się dogadacie, ja z siostrą wlczę o tereny łowieckie,ale mimo wszystko... Dogadujemy się jakoś. Słysząc jego słowa na temat włosów, poczerwieniała i spuściła wzrok na koc. -Tak... Wszyscy w rodzinie mają blond,a ja mam białe -Jestem dziwadłem -Dodała sobie w myślach po czym wsunęła w swoje usta słomkę,by wziąć łyk zimnej kawy. Gdy zaspokoiła swoje pragnienie, położyła kawę i nałożyła na głowę kapelusz uprzednio starając się,by ani kosmyk spod niego nie wychodził, i tak już kolor oczu oraz nietypowa cera rzucały się w oczy, po co robić z siebie całkiem wodowisko.

16 Re: Plaża za miastem on Sro Maj 28, 2014 6:36 pm

Gość


Gość
Westchnął ciężko, z bólem.
- Chciałbym by to było takie proste...Siostra, a raczej jej szef wykorzystuje moją ciężką sytuację wewnętrzną i zabiera mi coraz więcej ziemi...- pokręcił głową, czując jak coś go ściska w środku. - Nie ważne, nie jesteśmy tu by myśleć o tych rzeczach. - wciąż patrzył na jej włosy. Gdy na powrót schowała je pod kapeluszem, podniósł się i...Zabrał go jej. - Nie chowaj ich. Są za ładne na to. - uśmiechnął się rozbawiony i sam założył kapelusz. - Dodają ci uroku Śnieżna Wróżko~

17 Re: Plaża za miastem on Sro Maj 28, 2014 6:48 pm

Gość


Gość
-Ludzie są okropni... Traktują nas jak narzędzie,a my... Też mamy uczucia jak oni -Wymamrotała cicho sama sobie przypominając kilka rzeczy ze swojego długiego życia,które nie koniecznie jej się spodobały,ale nie miała nic do gadania. -Tak, masz rację -Przyznała biorąc kolejny łyk kawy. -E-ej! -Patrzyła na blondyna zaskoczona,nie spodziewała się czegoś takiego. Słysząc ponownie dziwną rzecz odnośnie włosów, poczerwieniała, a na ,,przezwisko" prawie,że zachłysnęła się powietrzem. -Ś-śnieżna wróżko... -Powtórzyła cicho za nim opuszkami palców dotykając swoich włosów.

18 Re: Plaża za miastem on Sro Maj 28, 2014 7:15 pm

Gość


Gość
Kiwnął głową przyznając jej rację, jednak nie kontynuował tematu.
Poprawił dumie kapelusz na swojej głowie.
- Zgadza się, tak powiedziałem. Naprawdę wyglądasz ślicznie, nie rozumiem, czemu tak bardzo się ukrywasz. Aż szkoda! - uśmiechał się szeroko, jednak widząc jej minę, przygasł nieco. - Coś nie tak? - oddał jej kapelusz - Wybacz, nie pomyślałem, że może nie chcesz ich odsłaniać. - teraz głupio mu było. Chciał ją rozbawić, skłonić do uśmiechu, a zrobił z siebie idiotę.

19 Re: Plaża za miastem on Sro Maj 28, 2014 7:34 pm

Gość


Gość
-N-nie... -Mimo wszystko wdzięcznie przyjęła kapelusz -Ja... Nie jestem przyzwyczajona do takich miłych słów -Odparła cicho bawiąc się białym kosmykiem włosów. Naprawdę miło jej się zrobiło na duchu słysząc po raz pierwszy takie miłe słowa od mężczyzny,ba kto by nie był! Jednak Iśka była taka zakompleksiona i miała małe poczucie wartości,iż słowa chłopaka nie za długo napawały ją radością. Zamknęła oczy po czym sięgnęła po kawę,by do końca ją wypić, chcąc już pójść i się przekonać czy woda na prawdę jest taka chłodna i przyjemna jak mówił Ukrainiec.

20 Re: Plaża za miastem on Sro Maj 28, 2014 11:09 pm

Gość


Gość
Spojrzał na nią zdziwiony.
- Nie? Nie wierzę. Taka piękna śnieżna wróżka, na pewno jest nimi zasypywana! - no w głowie mu się nie mieściło, żeby miało być inaczej. - Chyba pomału zaczyna być nieco chłodniej nie? Woda na pewno jest teraz idealna~ - położył się wygodnie z zamiarem ucięcia sobie krótkiej drzemki. No bo czemu nie? Szum morza zawsze go usypiał i nigdy to się nie zmieni. Na niebo przyszło kilka chmur, przez co słońce aż tak nie dawało. -  Bosko~


Bezsensowny post jest bezsensowny i krótki.

21 Re: Plaża za miastem on Sro Maj 28, 2014 11:19 pm

Gość


Gość
Na prawdę czerwieniała na te jego komplementy,a nawet w pewnym momencie serducho zaczęło jej szybciej bić co ją przestraszyło na tyle,iż postanowiła sprawdzić czy na prawdę woda jest chłodna.
-Nie czuje różnicy, u mnie najcieplej to góra 15 stopni więc nie ma porównania. -Odparła ściągając kapelusz i wstając. Zerknęła na Ukrainę -Pójdziesz ze mną? -Spytała cicho nie rozumiejąc po co w ogóle o to pyta. W sumie z takim chłopakiem może nikt jej nie będzie zaczepiał,to by było jej na rękę zwłaszcza,że rano słyszała jakieś gwizdy i dość nietypowe jak i chamskie propozycję,może teraz,by było inaczej?

22 Re: Plaża za miastem on Czw Maj 29, 2014 12:01 am

Gość


Gość
Już prawie był na skraju zaśnięcia, gdy dziewczyna zaproponowała mu pójście z nią nad wodę. Otworzył oczy i spojrzał na nią.
- Czemu nie. Nie mam nic przeciwko, a nawet szkoda by było siedzieć cały czas na piasku. - uśmiechnął się i wstał, po czym podął jej rękę. - Pomóc?- zaśmiał się cicho i podniósł ją. Wiedział, że ludzie się dziwnie na nich patrzą przez różnicę wzrostu, ale miał to gdzieś. Przecież to nie było nic złego, nie?
- No przecież nie wybieraliśmy sobie wzrostu, ani wyglądu... - pomyślał poprawiając podwinięte rękawy koszuli.

23 Re: Plaża za miastem on Czw Maj 29, 2014 12:09 am

Gość


Gość
Uśmiechnęła się wdzięcznie,iż ten się zgodził,a gdy ją podniósł cicho pisnęła-T-takk -Wymamrotała cicho podziękowanie,gdy znów poczuła piasek pod stopami. Dopiero teraz zauważyła jak dużo cm ich dzieli. Przy nim to już na prawdę wyglądała jak dziecko do tego... Jak brzydkie kaczątko, blada, chuda, prawie,że płaska zaś ten obok, wysoki, dobrze zbudowany... Przystojny. Zarumieniła się na to ostatnie. Niepewnie ruszyła w stronę plaży starając się o nic nie potknąć chodź w sumie wzrok miała utkwiony w ziemie więc bardziej martwiła się,by na kogoś nie wpaść. Na prawdę czuła się tutaj dziwnie... Nie na miejscu. Gdy jej stopy poczuły chłód delikatnie się uśmiechnęła i z każdym krokiem zagłębiała się coraz bardziej,czując się w wodzie coraz pewniej,w końcu tam nie było widać jaka jest chuda i blada.

24 Re: Plaża za miastem on Czw Maj 29, 2014 6:36 pm

Gość


Gość
- Jesteś strasznie lekka. - zauważył zdziwiony. Brawa dla tego pana za spostrzegawczość! Zauważył również rumieniec na jej twarzy, jednak taktownie nie spytał o co chodzi.
Poszedł za dziewczyną do wody, uważając by nie nadepnąć na jakiś patyk/puszkę/zabawkę/dziecko i wszedł powyżej kolana w chłodną toń. - Przyjemnie prawda? Od razu lepiej...- mokrą rękę położy sobie na karku by się nieco ochłodzić. Wtedy dostał w plecy piłką. Odwrócił się i zobaczył jakieś machające do niego dziewczyny, więc odrzucił im zgubę. - Miło czasem wyjść z domu, chociaż nie powiem, mogło by być nieco chłodniej...

25 Re: Plaża za miastem on Czw Maj 29, 2014 7:36 pm

Gość


Gość
Nic nie odpowiedziała na temat swojej wagi. Doskonale wiedziała,że jest chuda,że niedługo,a pióro będzie więcej ważyć niż ona. -Bardzo przyjemnie -Odparła cicho,a po chwili zanurzyła się całkowicie,by po krótkiej chwili wypłynąć przed Ukraińcem. Stanęła i odrzuciła mokre włosy do tyłu wypinając przy tym nieco piersi do przodu -Teraz jest o wiele lepiej -wymruczałą z lekkim uśmiechem. Tego było jej trzeba, chłodu. Chodź nie cieszyła się zbytnio z jednego... Strój strasznie przyległ do jej ciało.

26 Re: Plaża za miastem Today at 11:00 am

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 2]

Idź do strony : 1, 2  Next

 » Inne » 

 » Plaża za miastem

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach