You are not connected. Please login or register

Pomieszczenie "Tu się je"

Idź do strony : 1, 2  Next

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 2]

1 Pomieszczenie "Tu się je" on Czw Mar 27, 2014 9:02 pm

Na szklanych drzwiach widniała biała kartka, napis na niej brzmiał "tu się je". Był on koślawy oraz tzw. "leciał do nieba", mimo to, nikt się nie odważył zwrócić na to uwagi. Już o zdejmowaniu nie wspominając.
Pomieszczenie było mocno oświetlone. Na białych ścianach gościły obrazy, które najczęściej przedstawiały kwiaty. Po prawej stronie pokoju znajdował się jeden podłużny stół (zrobiony z innych, mniejszych stolików). Po lewej stronie widniał szwedzki stół, a nad nim napis na całą ścianę "jeccie" - równie koślawy co ten na drzwiach. W dodatku z błędem. prawdopodobnie pisał to azjata, który pierwszy raz miał styczność z językiem polskim (czytaj "HongKong").

A więc, "jeccie".

Zobacz profil autora

2 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Sob Maj 31, 2014 12:03 am

Gość


Gość
*kontynuacja rozgrywki z plaży*

- Wiem, że nie musiałem. Ale chciałem. - powiedział to jak najbardziej szczerze. Szedł przy niej spokojnie, pamiętając, żeby nie stawiać typowych, długich kroków. Wzrok kobiet? Nawet nie zwrócił na nie uwagi, był przyzwyczajony do tego, że ludzie się na niego gapią. Mimo wszystko wzrost blisko dwóch metrów nie należy do czegoś typowego, zwłaszcza w czasach, w których większość ludzi mierzyło góra 175. A jak jeszcze się nie ma koszuli to już w ogóle świeci się jak neon dla płci przeciwnej jakby mówił "Patrz na mnie, mam mega klatę i lubię się tulić, nic tylko brać i szarpać jak Reksio szynkę" - Poza tym widzę, że mieszkamy w tym samym hotelu. - zaśmiał się cicho, otwierając jej drzwi, po czym udał się do jadalni. Pomieszczenie było strasznie mocno oświetlone, więc chłopak najzwyczajniej w świecie swoją wielką łapą wyłączył światło. - Od razu lepiej... - poszedł do jednego z miejsc i położył obok rzeczy. - Wybacz, za moje zachowanie, pewnie cię męczę...

3 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Sob Maj 31, 2014 10:10 am

Gość


Gość
-W... Tym samym? -Zdziwiona patrzała na niego niedowierzająco,bo jak to się stało,iż do tej pory go nie widziała? Przecież chłopak ma z 2m wzrostu! Zapamiętała by go na bank. Zadowolona weszła za nim i zamknęła drzwi. Cieszyła się,że blondyn jest tak blisko,ale też i smuciła... Nieświadomie położyła swoją rękę w okolicach serca i ścisnęła pięść,a na chwilę w jej oczach pojawił się dziwny ból.Czemu tak dziwnie się czuje? -Nie rozumiała tego do końca,gdyż zawsze była niczym w złotej klatce pilnowana przez siostrę aby miała jak najlepiej więc nie wszystkie rodzaje emocji potrafiła nazwać. -Nie, nie masz za co przepraszać, to nie jest męczące ... O dziwo -Dodała w myślach. Przy nim czuje się jak mała księżniczka -zaśmiała się cicho ze swoich myśli. -Poczekaj, przebiorę się,by nie paradować w tym stroju i zrobię ci kawy -Mruknęła po czym poszła do sypialni. Ściągnęła z siebie koszule chłopaka i delikatnie położyła ją na łóżko po czym wzięła się za ściąganie stroju,by na jego miejsce nałożyć normalne ciuchy. Po paru minutach wróciła ubrana w białą długą tunikę z zawiązaną wstążką pod szyją oraz brązową spódniczkę,z której wystawała delikatnie biała halka. -Jestem, więc co chcesz do picia? -Spytała nastawiając wodę.

4 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Sob Maj 31, 2014 10:49 am

Gość


Gość
- Zgadza się. Niedawno się dopiero wprowadziłem. - uśmiechnął się do niej. Jak wiecie Dimitri zbyt spostrzegawczy nie jest, toteż nie zauważył dziwnego zachowania swojej towarzyszki. A nawet jej śmiech do samej siebie zignorował. Cóż jak się ma dziwne osoby w rodzinie pewne rzeczy stają się normą. - Tak sądzisz? To dobrze...Bałem się, że w środku masz mnie serdecznie dość. - zaśmiał się cicho. - Dobrze, oczywiście, poczekam tu. - Gdy dziewczyna poszła doszedł do wniosku, że w sumie nie wypada tak chodzić bez koszuli jak jakiś Tarzan więc skorzystał z okazji i poszedł się ogarnąć. Założył jakąś zwykłą koszulkę i wrócił na dół, na szczęście zdążył przed dziewczyną. Ledwie usiadł, a ta weszła. - Bardzo ładnie wyglądasz. - uśmiechnął się. Mówił to szczerze, dziewczyna wyglądała strasznie uroczo. - Poproszę herbatę jeśli mogę.

5 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Sob Maj 31, 2014 11:39 am

Gość


Gość
Zerknęła na siebie powątpiewająco,ale nie zaprzeczyła,by się nie kłócić z chłopakiem o takie rzeczy. -Herbaty? W porządku. -Podeszła do półki i sięgnęła z niej dwie szklanki ,nasypała w jednej kawę,a do drugiej dała torebkę herbaty. -Niedawno? To dlatego cię nie widziała wcześniej. -Obróciła się do niego i dopiero teraz jej się przypomniało o koszulce chłopaka. Poszła szybko do sypialni i wzięła ją po czym wróciła i podała ją Dimirowi -Proszę i... dziękuję -Wymamrotała,a po chwili zawahania, dała mu delikatnego całusa w czoło i szybko się odwróciła do niego plecami,by ten nie widział wypieków. Postanowiła,ze znajdzie jakieś ciastka,by na chwilę się czymś zająć.

6 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Sob Maj 31, 2014 1:11 pm

Gość


Gość
Chłopak ciszę ze strony dziewczyny wziął jako potwierdzenie jego słów.
- Zgadza się. Ledwie parę dni temu, nawet do końca nie wiem, kto jeszcze tu mieszka. Ale cieszę się, że cię spotkałem. - uśmiechnął się. Gdy dziewczyna bez słowa gdzieś poszła spojrzał za nią zdziwiony. - Elsi? - w sumie nie wiedział nawet, czy powinien pójść się spytać czy wszystko dobrze, czy jednak zostać. Po chwili dziewczyna wróciła z jego koszulą, a on się zaśmiał cicho. - Dziękuję, zapomniałem o niej. No i ty nie masz za co mi dziękować. - wziął od niej ubranie i przewiesił przez oparcie krzesła. Gdy poczuł delikatny dotyk na czole spojrzał na nią zdziwiony, ale też lekko zarumieniony. - Pomóc ci jakoś?

7 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Nie Cze 01, 2014 12:10 pm

Gość


Gość
-Dziekuje ze tak mowisz Dimitri,jesli chcesz mozesz wpdac czesciej i tak za wielu gosci nie mam-odparla wyciagajac ciastka -nie,ty sie nie przejmuj jestes moim gosciem jak i bohaterem wiec to ja misze cie obslugiwac raczej-powiedziala cicho. Nie byla pewna czy tak jest gdyz tak naprawde gosci praktycznie nie miala. Z cichym westchnieniem usiadla obok chlopaka i zanurzyla usta w kawie rozkoszujac sie nia.

8 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Nie Cze 01, 2014 1:46 pm

Gość


Gość
Chłopak uśmiechnął się nieco rozbawiony. Chyba siedziała za długo na słońcu...
- Tak właściwie to nie jestem twoim gościem, a gościem hotelu. Więc nie musisz mi usługiwać. - pogłaskał ją po głowie. - A bohaterem nie jestem, w końcu nic takiego nie zrobiłem. - zabrał rękę i napił się herbaty. - Pyszna...Hm, w sumie, może opowiesz mi coś o sobie? Mówiłaś, że masz starszą siostrę. Miałaś na myśli Norwegię? - spojrzał na nią z zainteresowaniem. Niby spędzili ze sobą dużo czasu na plaży, jednak tak naprawdę nic o niej nie wiedział. - Reszta Nordyków to też czasem nie twoje rodzeństwo?

9 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Nie Cze 01, 2014 2:33 pm

Gość


Gość
-jesteś-odparła stanowczo. -coś o sobie? Cóż jak zdążyłeś się zorientować jestem jedną z pięciu krajów Nordyckich,najmniejsza a zarazem najmłodszai najbrzydsza-dodała w myślach.--tak Norwegia to moja biologiczna siostra a reszta po prostu trzyma się razem i uważna za rodzinę.zerknęła w kubek,z którego wzięła łyk-ponieważ nie mam za wielu turystów to tez ciężko u mnie z pieniędzmi.Gospodarka również kiepska jak u reszty rodziny to tez pół życia spędziłam w łózko... Po za tym przez to,iz mieszkam tak daleko od reszty, to tez jestem do tylu z modą kontynentalna i przez to biorą mnie za dziwna.

10 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Nie Cze 01, 2014 8:09 pm

Gość


Gość
- Czemu tak sądzisz? - zaintrygowała go postawa dziewczyny. Słuchał ją uważnie podgryzając ciastko. - Rozumiem...Myślałem, że wszystkie państwa Nordyckie są ze sobą spokrewnione. Widać mało wiem...- gdy dziewczyna mówiła, patrzył na nią. Zastanawiał się, jakby wyglądała w warkoczu. Próbował to sobie wyobrazić, ale mu nie wychodziło. - W łóżku? Masz takie złe zdrowie? I ja cię nie uważam za dziwną. Jak dla mnie zachowujesz się normalnie...Znaczy, jesteś dosyć zamknięta w sobie i czasem cię nie rozumiem, ale to chyba normalne dla kobiet, zwłaszcza przy pierwszym spotkaniu.

11 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Nie Cze 01, 2014 8:44 pm

Gość


Gość
-A czemu nie? Wynajmuje,a praktycznie mieszkam w tym hotelu póki co więc tak jakby te mieszkanie póki co jest moje,a więc mogę cię nazwać swoim gościem. -Wyjaśniła spokojnie popijając co jakiś czas kawę,która powoli się jak na złość kończyła. -Każdy,by tak myślał,w końcu zawszę jesteśmy w piątkę... Taka mała, szczęśliwa rodzinka -burknęła nieco się krzywiąc. Wzięła ostatni łyk kawy i odstawiła kubek na stół. -Tak, ostatnią chorobę spędziłam ponad miesiąc w łóżku,bo miałam małe problemy ekonomiczne -wymamrotała,a po chwili kichnęła. -Dimitri, to miłe,ale gdybyś znał mnie długo na pewno byś stwierdził co innego po za tym nie tylko to sprawia,iż jestem dziwna... Mój język ojczysty,kultura masowa, moda... Jestem daleko z wami dlatego też to wszystko moi ludzie robią po swojemu,bo po prostu nie mamy jak się wzorować na reszcie Europy,ale to też czyni nas ciekawymi osobami -Odparła z lekkim uśmiechem -Nie wiele osób rozumie Islandię,bo to kraj,który jest sprzeczny sam z sobą... Ja jestem sprzecznością. -Mruknęła,a po chwili się zarumieniła rozumiejąc jak bardzo się wygadała. -M-może powiedz coś o sobie?

12 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Nie Cze 01, 2014 9:03 pm

Gość


Gość
Kiwnął głową, przyznając jej rację, nie mógł jednak nie ukazać jej zabawności jej punktu widzenia.
- Ale w takiej sytuacji, kiedy i ja tu wynajmuję, jesteś również moim gościem, nieprawdaż? - zaśmiał się. Podobała mu się taka rozmowa, miła, lekka i przyjemna. - Rodzinka...- na te słowa przypomniała mu się rodzina stworzona przez jego siostrę. Też stwarzali tylko pozory. - W takim razie, jeśli pozwolisz poznam cię. I wtedy z czystym sumieniem powiem, czy jesteś dziwna czy nie. Jak na razie stwierdzam, że jesteś bardzo ciekawa. Co masz na myśli mówiąc, że jesteś sprzecznością? - ugryzł kolejne ciastko. Zjadał je jak pralka skarpetki. - O sobie...Nie wiem co mam powiedzieć. Jestem starszym bratem Rosji i Białorusi, ale to pewnie wiesz. Kiedyś byłem nieco nieokrzesany...- miał na myśli czasy kozackie - Ostatnimi czasy nie jest u mnie za dobrze. Problemy z rządem, siostrą...Mam tylko nadzieję, że nie będzie tak jak kiedyś. Co prawda, Ukraińcy to twardzi ludzie, poradzimy sobie jednak chciałbym mieć w końcu spokój. - spojrzał do kubka. Szkoda, że to nie wódka... Przejechał sobie dłonią po włosach, by zaraz potem wyciągnąć z kieszeni wsuwki i spiąć sobie grzywkę. - Nie wiem, co jeszcze ci powiedzieć.

13 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Nie Cze 01, 2014 9:18 pm

Gość


Gość


-Uh? W sumie...
-Zaczęła się zastanawiać nad tym,bo w sumie jakaś taka logika tego była,bo skoro wspólny hotel,to w sumie jakby byli nawzajem gośćmi? -Dziwne to,ale niech mu będzie stwierdziła po chwili w myślach. -Przepraszam może źle się wyrażam o mojej rodzinie,ale u nas jest tak,że... Szwecja opiekuję się Finlandią,a Dania zarywa do Norgę,a ja... Jestem w sumie niepotrzebna,bo robią ze mnie tylko dziecko, które trzeba wychować... Jestem już przecież dorosła -Westchnęła. Nie dość,że oddzielona od kontynentu to i od rodziny Skinęła głową- Jeśli chcesz,to mnie poznawaj... Nie jestem ciekawą osobą,to tylko pewnie tak na pierwszy rzut oka. A no... Jestem lodową krainą z nazwy,a tak naprawdę jest u mnie bardzo pięknie i zielono. Śnieg mamy,ale również i gejzery, jestem jak ogień o lód. Słuchała go w ciszy i nie mogła uwierzyć,że ten spokojny chłopak kiedykolwiek nieokrzesany. Co do pokrewieństwa starała się nie myśleć,gdyż bała się nieco,a nie chciała go widzieć przez pryzmat postępowania sióstr. -Nie musisz już jeśli nie chcesz -Odparła cicho. -Jesteśmy kwita.

14 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Nie Cze 01, 2014 10:54 pm

Gość


Gość
- Rozumiem. Ale pewnie nawet mimo tego układu jesteście do siebie przywiązane. I cóż, jeśli chodzi o martwienie się, to im się nie dziwię. Wyglądasz na taką kruchą...Znaczy małą. - odwrócił speszony wzrok. Gdy dziewczyna opisywała mu swój dom przymknął oczy wyobrażając to sobie. - Musi być u ciebie pięknie...Chciałbym tam kiedyś pojechać i zobaczyć to o czym mówisz na własne oczy. - uśmiechnął się do niej pogodnie. Kiwnął głową. - Jeśli jednak chcesz się czegoś jeszcze dowiedzieć, śmiało pytaj. Ty powiedziałaś bardzo dużo, ja dosyć mało i to nieciekawe rzeczy.

15 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Nie Cze 01, 2014 11:13 pm

Gość


Gość

-Tak... Norge i Dan dbają o mnie ze Szwecją zaś i Finem nie mam takiego dobrego kontaktu. A podobno faceci lubią wychudzone dziewczyny -zażartowała cicho chodź i z lekkimi rumieńcami. Słysząc go zarumieniła się bardziej. Dimitri był pierwszą osobą,który chciał ją odwiedzić. - Chętnie cię oprowadzę i pokarzę najciekawsze miejsca no... prócz muzeum Słysząc go pokręciła głową -Wszystkiego dowiem się w swoim czasie, nie lubię wypytywać innych.

16 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Wto Cze 03, 2014 7:07 am

Gość


Gość
-Rozumiem, więc tak to u was wygląda...Ale nawet jeśli nie jesteście prawdziwą rodziną, miło mieć kogoś na kim ci zależy i o ciebie dba.- uśmiechnął się. Dopił herbatę, wstał i malał do kubka wody z sokiem cytrynowym. - Więc jeśli będę do ciebie jechał dam ci znać. -znów usiadł. -Z czasem? Więc nie zanudziłem cie na śmierć? Bardzo mnie to cieszy!



Przepraszam, że takie krótkie, ale pisze z telefonu i nie ogarnia...

17 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Wto Cze 03, 2014 5:37 pm

Gość


Gość
Skinęła głową potwierdzająco. Widząc jak ten wstaje, zaczęła mu się przyglądać,bo czemu nie, w końcu nie przyłapie jej na tym ani nic więc czemu nie skorzystać? Widząc jak sobie nalewa soku sama zerknęła na swoją szklankę,ale była na tyle leniwa,iż nie zrobiła sobie kolejnej kawy. Później zrobię - sięgnęła po jedno ciastko, które zjadła,a dopiero potem odpowiedziała-To raczej ja cię mogę zanudzić na śmierć, jak mówiłam nie jestem ciekawą ani żywą osobą. -Mruknęła po czym cicho westchnęła i przymknęła oczy. Nie wiedziała o czym rozmawiać,w końcu nie miała za wielu znajomych wolała książki.

18 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Pią Cze 13, 2014 9:49 pm

Gość


Gość
Spojrzał na nią na wpół przymkniętymi oczami, popijając sok. Pił powoli i ostrożnie odstawił pustą już szklankę.
- Nie ciekawa? Cóż muszę cię zmartwić, ale jak dotąd mam kompletnie inne zdanie co do tego. - wyciągnął rękę i pogłaskał ją delikatnie po policzku. - Nie jesteś zmęczona? Na twoim miejscu padałbym z nóg po tym, co się działo na plaży... - w jego oczach widać było troskę.

19 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Pią Cze 13, 2014 10:13 pm

Gość


Gość
Zarumieniła się na ten dotyk, który wydał się jej taki dziwnie przyjemny. Czy każda kobieta tak odczuwała dotyk mężczyzny? Nie miała pojęcia,a szkoda... Przydała by jej się teraz ta wiedza. Słysząc go posmutniała, mogła zostać zgwałcona... Jakby to brzmiało w prasie, w ogóle jakby to brzmiało , ,,Państwo Islandia zostało zgwałcone przez zwykłego śmiertelnika" a jak by jeszcze dziecko urodziła? Chyba,by się zapłakała na śmierć. -N-nie jestem zmęczona.

20 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Pią Cze 13, 2014 10:30 pm

Gość


Gość
Widząc jak ta posmutniała przywalił sobie w myślach. Idioto...I po co jej o tym przypominałeś? Wstał i przytulił ją delikatnie i niezbyt pewnie. - Przepraszam, nie powinienem o tym mówić...Jesteś pewna? Gdybyś tylko była idź się położyć. - puścił ją i znów usiadł. Nie wiedział, czy może tuląc jej nie sprawia, że przypomina sobie jeszcze bardziej wydarzenie z plaży. - Chcesz się jeszcze czegoś napić?

21 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Pią Cze 13, 2014 10:35 pm

Gość


Gość
Patrzała na niego zaskoczona,a po chwili zamknęła oczy cicho mrucząc. Chyba każda kobieta marzy o poczuciu bezpieczeństwa w ramionach mężczyzny... Ona tak się właśnie czuła, bezpieczna. Nie wiedziała czy jest to spowodowane tym,iż Ukrainiec jej pomógł czy też nie,ale tak się czuła. czuła się pewnie. Jednak jak szybko te przyjemne uczucie się pojawiło tak i zniknęło,a ona uchylił oczy,w których czaił się smutek. -Kawy jeśli to nie problem -odparła cicho.

22 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Pią Cze 13, 2014 10:50 pm

Gość


Gość
- Dobrze. - wstał i zrobił jej kawy, dolewając sobie ponownie soku. Po chwili postawił przed nią kubek. - Powiedz Elsi...- zaczął widząc jaka jest smutna. - Nie przeszkadzało ci to, jak cię tuliłem? Nie chcę sprawiać byś w jakiś sposób czuła się niekomfortowo, jeśli to sprawiłem to przepraszam. - napił się soku. Naprawdę strasznie żałował, że nie ma przy sobie wódki. - I proszę, nie kłam, bym czuł się lepiej. Najważniejsze, żebyś ty była spokojna i dobrze się czuła.



Ostatnio zmieniony przez Ukraina dnia Nie Lip 20, 2014 12:07 am, w całości zmieniany 1 raz

23 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Pią Cze 13, 2014 11:09 pm

Gość


Gość
Nie lubiła mówić o swoich uczuciach w sumie nigdy nie musiała,gdyż Norge o swoich też nie mówiła,a teraz? Zamyśliła się na chwilę,gdyż nie wiedziała co powiedzieć,w końcu miała być prawda więc uzna ją za idiotkę i sobie pójdzie albo przemilczy -N-nie... Jest na odwrót\, zupełnie na odwrót -Odparła zarumieniona po sam czubek uszu.

24 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Pią Cze 13, 2014 11:28 pm

Gość


Gość
Pił pomału czekając na jej odpowiedź.
- Na odwrót? To dobrze. - uśmiechnął się z ulgą i znów ją przytulił. - Wiesz...Mi też jest tak miło. Dawno już nie miałem do kogo się przytulić. - zamknął oczy i odetchnął. - Zapomniałem, jakie to miłe... - Tak, tak mów jej jakim samotnym paluchem w nosie jesteś, na pewno zapunktujesz. zakpił głos w jego głowie. - Wiesz, to musi uroczo wyglądać. Taki wielkolud i śnieżna wróżka. Różnica jest spora.

25 Re: Pomieszczenie "Tu się je" on Pią Cze 13, 2014 11:32 pm

Gość


Gość
Nie czekając ani minuty dłużej wtuliła się w niego byleby na nowo czuć te dziwne uczucie,które czuła po raz pierwszy. -Ja nie miałam kogo... Znaczy moja rodzina to... Nie to samo -wymamrotała,a słysząc go zarumieniła się i zerknęłą na niego -Jesteś mężczyzną,to normalne

26 Re: Pomieszczenie "Tu się je" Today at 10:57 am

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 2]

Idź do strony : 1, 2  Next

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach