You are not connected. Please login or register

PROSZĘ ODDAĆ MI MOJĄ ZIEMIĘ. CHCĘ WRÓCIĆ NA MAPĘ I SZERZYĆ ZAJEBISTOŚĆ.

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Gość


Gość

Imię:
Maria Wilhelmina *

Nazwisko:
Beilschmidt

Państwo/miasto/rejon/whatever:
Königreich Preußen (Królestwo Prus)

Wiek:
Po Europie (i nie tylko!) lata już od XI wieku, ale w dowodzie ma 21.

Opis wyglądu:


Zwiewna, zgrabna i powabna – oto Maria. Kobieta, którą zauważysz z odległości słynnych pięciu metrów. Nie żeby jakoś prowokowała czy coś. Po prostu narodziła się z ostrym niedoborem pigmentu, przez co jej długie, piękne włosy są niemalże białe jak mleko, a oczy barwą przypominają krew. No i nie wspominając już o bladej cerze.
SŁOŃCE TO WRÓC BIAŁEGO CZŁOWIEKA, A KREM Z UV TO NAJWIERNIESZY SPRZYMIERZENIEC.
Maria jest drobniejsza od swojej maleńkiej, ukochanej siostrzyczki. Nie znaczy to jednak, że jest budowy porcelanowej laleczki (khem, khemaustria, khem, khem). Było nie było, nosiła kiedyś pełną zbroję (żelastwo ważyło z 20 kilosów), a i służba w wojsku czegoś od niej wymagała. Ale też nie żeby była jakąś dziwną Helgą czy coś. Po prostu normalna, zdrowa, wysportowana dziewczyna, o.
Jej styl ubioru zależy od sytuacji. Po domu będzie chodzić w mono za dużej koszulce, na miasto ubierze się bardziej alternatywnie, a na oficjalne okazje ma przewidziane specjalne outfity. Tak żeby było ładnie i elegancko.
Do jej znaków szczególnych (poza włosami i kolorem oczu) należy również nieco szpecąca blizna ciągnąca się przez cały policzek – pamiątka z czasów krucjat i największy kompleks Marii.
Opis charakteru:


CZY KTOŚ POWIEDZIAŁ KIEŁBASA!?
Na pierwszy rzut oka widzisz wywyższającą się albinoskę, o denerwującym usposobieniu, która do każdej sprawy musi wtrącić swoje pięć fenigów. Roztrzepana i beztroska, zawsze wie wszystko lepiej, zawsze zrobi wszystko lepiej, a i jeszcze zacznie się awanturować.
To spostrzeżenie dostępne jedynie dla tych, którzy znają Marię powierzchownie, choć, po części, jest ono  zgodne z prawdą.
Ale to Maria wpoiła Monice żelazną dyscyplinę. Należy do osób niezwykle pragmatycznych, dokładnych i zorganizowanych. Nie ma w jej życiu miejsca na jakikolwiek chaos. Wszystko jest z góry przewidziane i zaplanowane.
Awanturniczość, to kwestia jej temperamentu. Maria należy do osób dość nerwowych, jednak potrafi trzymać swoje emocje pod pełną kontrolą. No i nie ukrywajmy, dziewczyna nie jest osóbką słodziutką i dobrą. Jest wredzioszkiem, lubi się podroczyć i podrażnić. Nawet jeśli przez to miałoby dojść do jakiegoś większego konfliktu. Należy również do osób niezwykle zawziętych. Osiągnie postawiony sobie cel, choćby miała osiągnąć to „krwią i żelazem” jak mawiał mąż stanu, którego darzyła ogromną sympatią.
Ale nie jest też nadętym bucem. Maria umie się bawić, jednak rozdziela czas przeznaczony na zabawę, od czasu gdy trzeba być skupionym i poważnym. Takiego fajnego ma skilla, o.
No i poza wredzioszkowaniem, to ma również inną wadę. Jest szczera aż do bólu, co inni często biorą za oznakę braku szacunku. A ona po prostu mówi prawdę, tak jak Bozia kazała, no!
Ale Maria posiada również swoją delikatną i bardzo opiekuńczą stronę, która zarezerwowana jest jedynie dla nielicznych. Doświadczyła jej między innymi Monika. Mimo, że dziewczyna przewyższa Marię niemal o całą głowę i tak jest jej małą siostrzyczką, za którą Pruska skoczyłaby w ogień. Taka z niej kochająca siostrzyczka.
Relacje:

Niemcy – jej maleńka siostrzyczka i nic na świecie tego nie zmieni. Zajmowała się nią gdy była mała, znosiła jej wiek dojrzewania i teraz też zamierza o nią dbać. Siostrzana miłość taka piękna.
Austria – to dość… skomplikowane.
Polska – A WIECIE, ŻE ONA NOSI GACIE W KUCYKI PONY!? A tak formalnie, to dziewczyna jest jej obojętna… dopóki nie odwali czegoś, co wyprowadzi Marię z równowagi.
Litwa – ach te piękne czasy, gdy mogła dręczyć ją bez powodu… tak śmiesznie się denerwowała. W sumie to mogłabym jeszcze raz zobaczyć ten wyraz twarzy. Litwoooo, a chcesz poczytać razem Pismo Święte?
Obwód Kaliningradzki – TO BYŁO,JEST I BĘDZIE MOJE.   :<
Reszta wyjdzie w praniu.
Zainteresowania:


• Lubi nawracać pogan
• Lubi jednoczyć Niemcy
• Lubi rozbierać Polskę
• Lubi zaczepiać Litwę (co z tego, że już dawno jest schrystianizowana, NAWRACAMY NA LUTERANIZM)
• Lubi zabierać Francji Alzację i Lotaryngię
• Lubi pisać pamiętnik
• Lubi trzymać w tajemnicy gdzie schowała Bursztynową Komnatę
• Lubi siedzieć w Sanssouci przy Starym Frycku
• Lubi piwo
• Lubi kiełbaskę
Inne:


• Okropnie tęskni za Starym Fryckiem z którym była potwornie zżyta.
• Ma swojego własnego, oswojonego kurczaka – Fryderyka Wilhelma von Kurczaczkena (pierwszy z rodu).
• Jest machiavellistką i nawet tego nie ukrywa.
• Do tej pory nie wie czemu przyjęła miano „Prusy”.
 

*  Doskonale zdaję sobie sprawę z faktu, że Hima nadał tej postaci imię Julia, jednak należę do tej części fandomu, która go nie znosi. Dlatego nazwałam Prusy Maria – od Zakonu Najświętszej Maryi Panny Domu Niemieckiego w Jerozolimie, oraz Wilhelmina, bo w Prusach było dużo Wilhelmów i po prostu ładnie to brzmi.




Za wszelkie błędy przepraszam. Mam dysortografię i bbcode mnie nie kocha.

Moja komoda żywi się martwymi płodami... osami znaczy się.

* klaszcze *
Zabawna i fajna karta
A dysortografii nie widać
bo nie istnieje BDDDDDDD
Akcept <3

Zobacz profil autora

Chiny

avatar
Admin
'Doskonale zdaję sobie sprawę z faktu, że Hima nadał tej postaci imię Julia, jednak należę do tej części fandomu, która go nie znosi.'

CO MASZ DO IMIENIA JULIA? DDDDD:
*smuteczek :< *


_________________


Zobacz profil autora

Gość


Gość
Do samego imienia nie mam absolutnie nic. Po prostu nie pasuje mi ono do Prusi. Maria jest po prostu bardziej zajebiste i ma historyczne uzasadnienie, o.

Sponsored content


Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry  Wiadomość [Strona 1 z 1]

Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach